Hangout z Los Wiaheros, czyli wszystko, co chcecie wiedzieć o życiu w Indiach…,

Hangout z Los Wiaheros

… ale boicie się zapytać. Albo nie macie kogo. Los Wiaheros nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć troszkę zna polską podróżniczą blogosferę. Nawet nie pamiętam, od kiedy istnieją, więc zapewne od zawsze ;) Obecnie można ich częściej spotkać w Polsce (tutaj kalendarz imprez podróżniczych z ich udziałem). Jednak dzięki wirtualnym narzędziom da się pokonać barierę przestrzeni i tak oto – tadaaam!!! – ja również będę miała okazję spotkać się z Andrzejem i Alicją na Google Hangout, gdzie porozmawiamy o życiu w Indiach, różnicach kulturowych, co tutaj zachwyca, co denerwuje i o wszystkim, o co zapytacie. Bo będzie można zadawać pytania, do czego gorąco zachęcam! Spotkanie […]

Continue Reading

Awarie i awanturki

Jak niektórzy z Was zauważyli (dzięki za wszystkie maile i zapytania!!), na początku marca mój blog wystrzelił w kosmos i przebywał tam ładnych kilka dni. Szok! Jak on mógł? Sama go porzucam na długie miesiące, ale żeby on mnie? Tego się nie robi blogerce! W końcu prośbą i przekupstwem (nowy serwer) udało się go sprowadzić z powrotem na łącza. Miejmy nadzieję, że już nie będzie wywijał takich numerów, ale kto wie, kto wie… Zaskoczyło mnie (sama siebie zaskoczyłam), że bardzo się tą awarią nie przejęłam i zamiast obgryzać paznokcie oraz rwać włosie z głowy, poczułam się trochę jak uczeń na wagarach, zwłaszcza, […]

Continue Reading

Przyjmuję łapówki!

A więc stało się!  Połasiłam się na fejm i brylantowe kolie! Jak już pewnie niektórzy z Was zauważyli, zgłosiłam blog do konkursu Blog Roku 2013. Śledzę go od kilku lat, kibicuję swoim ulubieńcom i moich prywatnych wygranych jest zawsze o wiele więcej, niż to przewiduje regulamin. W tym roku proszę o kibicowanie Was :) Mi. Mojemu blogowi.  Jeśli czasem tu zaglądasz i uważasz, że 1,23 PLN brutto to niewygórowana cena za tą górę endorfin i morze motywacji do dalszego blogowania, którą mi możesz podarować jednym SMSem, to… po prostu dziękuję! Jak to zrobić? Wystarczy wysłać SMS o treści H00026 na numer 7122 UWAGA! […]

Continue Reading

Tarun Tejpal – zawód dziennikarz. I wielki zawód

Zazwyczaj nie komentuję na blogu bieżących indyjskich wydarzeń. Czekam, aż zainteresują się nimi polskie media i linkuję niektóre ich teksty na fanpejdżu. Od czasu pamiętnego gwałtu na studentce w Delhi, wiadomości o przestępstwach na tle seksualnym w Indiach lądują na pierwszych stronach gazet/portali. Z początku cieszył mnie fakt, że w końcu problem przemocy wobec kobiet, również tej werbalnej czy symbolicznej, seksizmu wszedł do publicznego dyskursu. Zainteresowanie opinii publicznej, w tym zagranicznej, niewąpliwie jest dobrym środkiem nacisku na odpowiednie instancje odpowiedzialne za szukanie rozwiązań. To m.in dzięki niemu doszło do zaostrzenia kodeksu karnego w Indiach, na pewno też – aczkolwiek nikt […]

Continue Reading

Indyjskie toalety cz.1. Światowy Dzień Toalet

„Sanitariaty są ważniejsze od niepodległości” – powiedział Gandhi w 1925 roku. Tymczasem Indie mogą cieszyć się niepodległością od 1947 roku, natomiast warunki, w jakich jej obywatele załatwiają codzienne fizjologiczne potrzeby prawie 90 lat później pozostawiają wiele do życzenia. Dlatego na 12. Światowy Dzień Toalet obchodzony 19-ego listopada (dzisiaj!) patrzę przede wszystkim przez pryzmat Indii, choć oczywiście to nie jest jedyny kraj na świecie, który boryka się z tym problemem. Na świecie ponad 2,5 miliarda ludzi nie ma dostępu do prywatnej toalety o odpowiednim standardzie higienicznym,… …a 1,1 miliarda załatwia się pod chmurką! Spośród nich 626 milionów mieszka w Indiach. Każdy, […]

Continue Reading

Indyjski Dzień Dziecka

Wczoraj, w dniu urodzin pierwszego premiera niepodległych Indii, Jawaharlala Nehru,  Indie obchodziły Dzień Dziecka. Nie jakoś hucznie, raczej kameralnie, we własnych domach i szkołach. Gdy otworzę okno w naszym nowym mieszkaniu naprzeciwko małego parku/skwerku, słyszę dzieci bawiące się, kopiące piłkę czy grające w badmintona czy krykieta. Bardzo lubię te ich pokrzykiwania w tle, przypominają mi osiedle, na którym spędziłam dzieciństwo (tam całymi dniami było słychać dzieciaki bawiące się na ulicy i… betoniarki – bo zawsze ktoś w pobliżu się budował). To dzieci z domów średniej i wyższej klasy – mają dzieciństwo niemal takie samo, jak większość dzieci w Europie. Chodzą do […]

Continue Reading

Zasięgnij rady!

  Dzisiaj krótko i konkretnie: Warszawska Przychodnia Specjalistyczna PROSEN organizuje jutro, w sobotę 19.10.2013, od 9.00 do 14.00 BEZPŁATNE konsultacje ze specjalistą medycyny podróży. Można zapytać o szczepienia, zaopatrzenie apteczki czy wskazania profilaktyki dziecięcej. Warto skorzystać, aby rozwiać wszelkie wątpliwości. Konieczna jest wcześniejsza rezerwacja telefoniczna pod nr: nr: 22 632 32 59, 22 632 34 12 Więcej szczegółów: http://prosen.pl/ UWAGA! Na hasło „asiaya.pl” zniżka 20% dla pierwszych 10 czytelniczek/ików bloga, którzy zdecydują się na szczepienie przeciwko durowi brzusznemu! Konsultacje nie zobowiązują do niczego, ale jeśli chcecie zapewnić sobie zniżkę – a jest ich 10 – zaznaczcie to przy rezerwacji!

Continue Reading

Łasap

Siedziałyśmy w warszawskiej kuchni mojej hiszpańskiej znajomej, próbując  w kilka godzin opowiedzieć sobie o wydarzeniach ostatniego roku, kiedy z szafki obok zaczęły dobiegać dziwne, syntetyczne dźwięki. Znajoma wydawała się ich nie słyszeć, ale „ćwierki” nasilały się, więc nieśmiało zapytałam o ich źródło. „Aaa, to jest ŁASAP!” – odparła I.- „Siostry mi tu przywiozły w prezencie telefon, którego używam tylko i wyłącznie do ŁASAP. Fantastyczna sprawa, bo mam tam całą rodzinę i przyjaciółki z Walencji i jesteśmy cały czas w kontakcie i ja widzę nawet, jak one między sobą rozmawiają i to jest tak, jakbym tam była. Przy tym nie wydaję […]

Continue Reading

Pola kwitnące billboardami

Dawno mnie nie było na blogu, ale nadal jestem w Delhi – choć już niedługo. Pakuję walizkę, planuję, wertuję, mailuję… Indii w tym mało, ale one przecież są zawsze i podejrzewam, że nawet wyjeżdżając się od nich nie uwolnię. Zauważyłam jednak, że gdy jestem w Europie, wydają mi się one bardzo, bardzo odległe i nierzeczywiste. Jakby były tylko niewyraźnym snem, po którym ciężko się otrząsnąć z uczuć, o których nie wiadomo, skąd się wzięły. „Indie? Jakie Indie?” Przygotowuję się zatem na mój mały Reverse Culture Shock, chociaż doskonale wiem, czgo się mogę spodziewać. Pierwsze momenty są bezcenne, ale i bezlitosne – rzeczywistość […]

Continue Reading

Zamiast kwiatka

Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną rok temu, dzisiaj galeria indyjskich kobiet. Tym razem wszystkie zdjęcia zostały zrobione w Kerali. Jest to stan, w którym jest najwięcej kobiet w stosunku do mężczyzn, bo aż 1.084 na każdy 1.000 mężczyzn. W pozostałych stanach jest odwrotnie, w całych Indiach ta proporcja średnio wygląda 940 : 1.000, a w Harianie tylko 877 : 1.000. Poza tym, jak już wspominałam, kobiety tu są lepiej wykształcone. Ostatnio nawet ktoś stwierdził, że większość pielęgniarek w delhijskich szpitalach pochodzi właśnie z Kerali. Nie jest oczywiście tak różowo, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Czułam się jednak w Kerali […]

Continue Reading