Hipsterski Pekin. 798 Art District

Pekin. Moje turystyczne priorytety chyba nigdzie się tak dobitnie nie ujawniły, jak tam. Mając do dyspozycji jedynie dwa dni, zamiast wdrapywać się na Wielki Mur, pojechałam powłóczyć się po artystycznej i tak, owszem, bardzo hipsterskiej, dzielnicy artystycznej 798 Art District. Mieści się wśród blokowisk poza centrum miasta, na terenie byłego kompleksu fabrycznego. Ani przez moment nie pożałowałam, chociaż czułam, że pełen potencjał tego miejsca można lepiej docenić przy temperaturach bardziej dodatnich niż te, które panowały w chińskiej stolicy pod koniec grudnia i zieleni bujniejszej niż ta, która nam się zaprezentowała wówczas z przyczyn oczywistych. Zupełnie się czegoś takiego po Pekinie nie spodziewałam, więc był […]

Continue Reading