Paul Theroux – „The Elephanta Suite”

Sięgnęłam po tę książkę (a kosztowało mnie to trochę zachodu) po zachęcającym wpisie Chihiro. Znalazłam w niej niemal wszystko to, o czym pisze Chihiro i dużo więcej! Zapewne nie chciała zamieszczać spojlerów, żeby nie psuć przyjemności odkrywania historii na własną rękę. Obawiam się, że nie potrafię być tak powściągliwa, za co z góry przepraszam. The Elephanta Suite składa się z trzech dosyć rozbudowanych opowiadań, których wzajemne powiązanie jest zaznaczone w kilku epizodach, np. w drugim opowiadaniu bohater mija na drodze dziewczynę, której historia jest przedstawiona w trzecim tekście itp. Wspólnym, łączącym wszystkie teksty motywem jest, jak na Indie przystało, słoń, który jest zarazem postacią i dekoracją, rzeczywistością […]

Continue Reading

Tiziano Terzani – „W Azji”

1971-1975 – Singapur 1975-1979 – Hong Kong 1979-1984 – Chiny 1984- 1985 – Hong Kong 1985-1990- Tokio 1990 – 1994 – Bangkok od 1994 – Nowe Delhi. To tylko miejsca, w których mieszkał Tiziano Terzani, europejski korespondent w Azji przez ponad 30 lat. Kraje, które w tym czasie odwiedził, trudno zliczyć. „W Azji” to zbiór wybranych tekstów z lat 1965 (pierwsza podróż do Japonii, jeszcze jako reprezentant firmy Olivetti) – 1998, który nie tylko daje świadectwo wszechstronnej znajomości problematyki azjatyckiej autora, ale przede wszystkim jego wielkiej pasji do tego kontynentu i jego mieszkańców. Wojna wietnamska (zwana w Wietnamie wojną amerykańską), śmierć Mao Zedonga, […]

Continue Reading

Muzyka indyjska. Susheela Raman „Maya”

Maya, my web of creation Whispers to me in my solitude Maya, my music of elation Takes me to the heights Where I can soar Hear my cry Let me weep the tears of joy Maya, my intoxication Secret lullaby surrounds my soul Maya, my sound and sensation Take me to the heights where I can soar Co to ta maya?? Rzeczywistość jest iluzją, która przysłania prawdę, odwraca naszą uwagę od właściwego poznania. (Wszech)świat to złudzenie, czyli dokładnie odwrotnie, niż w naszym potocznym rozumieniu, gdzie iluzja to przeciwieństwo realności. No i jak my się mamy dogadać? :)) Ale bez obaw, […]

Continue Reading

Niezbadane są wyroki boskie!

Skończyło się właśnie Berlinale, laury zgarnął film irański, pewnie zasłużenie i wcale nie z powodów politycznych ;) Ale ja nie o tym chciałam… Przypomniało mi się Berlinale, na którym spędziliśmy jeden z lutowych weekendów 2008. Uwielbiam atmosferę festiwali filmowych, ale ten w Berlinie to jakaś gigantyczna impreza jest: kina rozsiane po całym mieście, o bilety trzeba walczyć do ostatniej krwi, a i tak w końcu filmy Ci chyba wybiera maszyna losująca. Naiwnie próbowałam zakupić je przez internet, ale niestety, nawet te, które udało mi się zarezerwować, czekały w kasie na odbiór – nie żartuję – 20 minut!! W końcu znajoma […]

Continue Reading

Piszę sobie… Marzena Filipczak: „Jadę sobie. Azja. Przewodnik dla podróżujących kobiet”

Gdy prawie rok temu dowiedziałam się, że już wkrótce Indie staną się moim nowym domem, od razu popędziłam do księgarni. Na początku – internetowej, bo wtedy mieszkałam w Pradze, a szukałam, po pierwsze, książek o Indiach po polsku (wiedziałam, że po angielsku dokupię na miejscu bez problemu), a po drugie książek po polsku „na zapas”, abym nie cierpiała na brak ojczystego słowa na obczyźnie. Siłą rzeczy selekcja była dosyć przypadkowa – nie miałam czasu i możliwości, by starannie sprawdzać recenzje, a tym bardziej przerzucić parę stron. Już na miejscu, w Indiach, odkryłam oczywiście, że kilka z nich okazało się być […]

Continue Reading

Niraj Chag – Khwaab

Na dobrą noc, dobry koniec weekendu i dobry początek tygodnia… Komentarze agradabla 2011/02/01 09:42:38 jestem w stanie wytrzymac 2 minuty :) asiaya 2011/02/01 10:35:15 Drażni czy usypia? :) Gość: Agradabla, adsl-dyn176.78-98-108.t-com.sk 2011/02/01 13:35:13 CIA pomiedzy nudzi a drážní. Ale czyje ze to wersja z jedna papryczka:) agradabla 2011/02/02 00:17:50 zobacz jak pieknie linki wkleilam! Dzielna jestem:) Dzieki za pomoc! asiaya 2011/02/02 08:59:39 Bardzo ładne!!! To ja wpisuję do CV: szkolenia IT :)) Poproszę referencje! la_polaquita 2011/02/19 15:05:15 Romantyczny pop po indyjsku? Chyba wolę od tego made in USA czy EU, albo brr, America Latina. Przynajmniej jest trochę egzotyki w głosie […]

Continue Reading

Święta Bożego Narodzenia w Indiach. Wszystkiego najlepszego!!!

Jest coś niesamowitego w rytuałach powtarzanych miliony (sic!) razy na całym globie prawie równoczesnie… Święta Bożego Narodzenia w Indiach. Tak, nawet w Indiach!! Tym razem jednak jestesmy daleko stamtąd, a bliżej stąd. Więc w sumie mało indyjsko, ale bardzo miło, czego i Wam serdecznie życzę :))) Komentarze Gość: joa, ip-89-102-255-76.net.upcbroadband.cz 2010/12/25 17:40:26 Kochana Asiu! Wam rowniez wspanialych i niezapomnianych Swiat! Buziaki! asiaya 2011/01/05 05:09:48 Joa, piękne dzięki, będę Cię łapać na Skypie :) agradabla 2011/01/11 10:37:49 Gosi sie BARDZO podobalo, cala mi tu tanczyla na kolanach:) jej drugi hit to teplaki :)) asiaya 2011/01/13 19:51:13 Hahaha! Znaczy się: dresiki??

Continue Reading

Zara zara… zara będę ;)

…a Wy sobie posłuchajcie muzyki! Komentarze Gość: Bela przez dwa el, 193.23.174.1* 2010/12/12 01:57:54 eee, to taka na uspienie….zeby czasem sie nikt nie obudzil,ze tu usiluje mieszkac…a nie w pradze… asiaya 2010/12/12 08:36:21 Aaaaaaaaaa! Nie strzelać do DJ’a!!! :)))

Continue Reading

Ja kudłata durnowata nie wiedziałam, co to Tata…

Poszliśmy wczoraj po następną porcję filmów, ale połów się nie udał, chyba nam zaczyna brakować pomysłów. Stoję przed półką i 80% tytułów to dla mnie czarna magia. Wtedy zauważyliśmy, że sklep oferuje również zestawy do telewizji kablowej Tata Sky. Super, bierzemy! Od czasu wyprowadzki z hotelu nie oglądaliśmy telewizji, juz zdążyliśmy się stęsknić za Bollywoodem do śniadania :) Aparaty były dwa do wyboru: po 1.000 i 2.600 rupii… Aha… Pytamy, jaka jest różnica. Droższy to wersja HD, można oglądać dodatkowo 3 kanały HD. Popatrzyliśmy po sobie: 1.600 rupii za dodatkowe 3 programy? Bez sensu. Bierzemy tańszy. W zestawie są kanały w hindi, […]

Continue Reading

What to do?

Właśnie pochwaliłam się w komentarzu, że z tym prądem nie tak źle tutaj. No i proszę, siedzę juz 3 godziny bez niego :))) „What to do?” – jak powtarza z rezygnacją babka Veena mieszkająca piętro niżej. Póki nie padnie awaryjne zasilanie w komputerze, można posłuchać muzyki. Bardzo uspokajającej :) Sheila Chandra-ever so lonely

Continue Reading