Madryt. Centro Centro / Matadero

Czytałam ostatnio, że słynne muzea pękają w szwach, a liczba odwiedzających je rośnie w ogromnym tempie. Muzea kocham, odkąd przekonałam się, że mogą zachwycać architektonicznie, zaskakiwać koncepcją, inspirować – do działania, tworzenia lub przynajmniej podzielenia się wrażeniami z innymi. Widzę, że koncepcje wystawiennicze coraz bardziej zmierzają w stronę organizowania kompleksowych przestrzeni, w których można nakarmić i oczy, i duszę i ciało. Można spędzić cały dzień pośród wystaw, książek, prasy, filmów, koncertów oraz posilić się nie masakrując kubków smakowych. To są prawdziwe hedonistyczne świątynie XXI wieku, miejsca, gdzie nie tylko należy bywać, ale także z niekłamaną przyjemnością – być. Na konto ostatniej wizyty w Madrycie […]

Continue Reading

Uwaga, gwiazda! Subodh Gupta

Nawet w mocno poszatkowanych klasowo (kastowo) Indiach zdarzają się historie zawrotnych awansów społecznych i karier „od pucybuta do milionera”. Cudowne dziecko indyjskiej sztuki, Subodh Gupta jest tego przykładem. Jedno z sześciorga dzieci konduktora Kolei Indyjskich, który osierocił rodzinę, gdy Subodh miał 13 lat, odbył drogę z małej biharskiej wioski do czołowych europejskich, amerykańskich i azjatyckich galerii. Przy czym jego sztuka jest tak mocno osadzona w indyjskiej rzeczywistości, że nie wyobrażam sobie, żeby miał tworzyć gdzie indziej, niż tutaj. A mieszka nie byle gdzie, bo w najbardziej snobistycznej części Nowego Delhi, jaką sobie można wyobrazić, tzw. lutyensowskiej. Niedawno zakupił tam dom, którego […]

Continue Reading

Sztuka lansu

Weekend upłynął nam bardzo kulturalnie. Sporo jest teraz imprez, a aura sprzyja wychodzeniu z domu. O ile wewnątrz nadal siedzimy pod kocykami, na ulicę można wyjść w lekkiej kurtce i jest naprawdę przyjemnie (o ile nie grzmi i nie leje z cebra, jak wczoraj i dzisiaj). Tydzień temu odbył się Festiwal Literatury w Jaipurze, w weekend targi sztuki India Art Fair i już otwarto podwoje Światowych Targów Książki w Delhi. W piątek na ekrany indyjskich kin weszła adaptacja powieści Salmana Rushdiego „Dzieci północy” w reżyserii Deepy Mehty, na którą niecierpliwie czekałam i wobec której miałam wiele oczekiwań. Każde dziecko wie, że […]

Continue Reading

Kathakali

Być w Kerali i nie zobaczyć Kathakali, to jak odwiedzić Buenos Aires i nie wybrać się na pokaz tanga. Można, ale po co sobie odmawiać? Przedstawienia znaleźć bardzo łatwo, zwłaszcza w Fort Kochi. Oprócz specjalnych do tego przeznaczonych sal, wystawiane są również w ogrodach niektórych hoteli. Nie wybrzydzaliśmy długo, poszliśmy do ośrodka naprzeciwko informacji turystycznej, gdzie akurat zaczynał się spektakl. Tradycyjnie trwa on całą noc i kończy o świcie, co oczywiście nie jest na cierpliwość i kondycję przeciętnego turysty. To, co mu się oferuje, to wersja bardzo okrojona. Słusznie, bo bez odpowiedniego przygotowania teoretycznego trudno jest zrozumieć, co tak naprawdę się […]

Continue Reading