Kalkuta. Piknik w cieniu Victoria Memorial Hall

Obecnie delhijska aura nie zachęca do majówek. Upał wypędza Delhijczyków z ulic i parków, które ożywiają nieco dopiero po zmroku. W Indiach zdecydowanie preferujemy grudniówki, zwłaszcza, jeśli mają miejsce na południe od Delhi. Rok temu pokazywałam naszą grudniówkę w Koczinie, dzisiaj kolej na ostatnią, tą sprzed kilku miesięcy – w Kalkucie. Albo Kolkacie, jeśli kto woli. Pogoda – a było to tuż przed Bożym Narodzeniem –  była idealna: 20+ stopni i słońce. Victoria Memorial Hall został zbudowany 100 lat temu przez Brytyjczyków, aby uczcić śmierć królowej Wiktorii. Teraz mieści się tutaj muzeum i galeria malarstwa. Przyznam od razu, że żadnego malarstwa […]

Continue Reading

Kalkuta

Kalkutę odwiedziliśmy dwa razy w odstępie zaledwie kilku tygodni. To samo miasto, a zupełnie inne wrażenia. Co różniło te dwie wizyty? Najpierw polecieliśmy tam na własną rękę i życzenie, po drodze do Bangkoku, następnie – jako goście, trafiliśmy pod troskliwą opiekę przewodnika. Za pierwszym razem szczególnie dała nam się we znaki kwestia transportu. Na lotnisku utknęliśmy na godzinę w kolejce po taksówkę, a gdy w końcu zatrzasnęliśmy jej drzwi i ruszyliśmy w stronę miasta, kierowca zatrzymał samochód, wysiadł, zszedł na pobocze i ze stoickim spokojem zaczął podlewać okoliczny trawnik. Po ponad trzech latach w Indiach widok mężczyzn sikających na ulicach […]

Continue Reading