Indyjska panna młoda cz.1

boda india noviembre 2010 7y
Obiecałam kiedyś Chiarze, że napiszę co nieco o indyjskiej biżuterii. Zbliża się Diwali oraz sezon ślubów, więc – jak już TUTAJ pisałam – właśnie teraz Indusi dokonują najwięcej jubilerskich zakupów, co winduje ceny złota na całym świecie. Nie dziwne – Indie są największym konsumentem tego kruszcu, a w indyjskich domostwach (a dokładnie sejfach, które są tu naprawdę powszechne wśród bogatszej klasy średniej wzwyż) zalega 18 tys. ton złota o wartości setek miliardów dolarów: częściowo w sztabkach, a częściowo… no właśnie w biżuterii, którą Induski od czasu do czasu chętnie „wyprowadzają na spacer”. Indusi kochają złotą biżuterię miłością bezgraniczną i chociaż ostatnio od czasu do czasu słychać gdzieś nieśmiałą uwagę, że nadmiar w tym temacie nie jest w dobrym guście, to ICH umiar w MOIM odczuciu nadal jest barokowym przepychem. Kiedy wybierałam się na wesele, pani, która przyszła, aby pomóc mi upiąć sari, zapytała, gdzie jest moja biżuteria – gotowa do przyczepiania wisiorków we włosach, na szyi etc. Pokazałam jej malutki złoty łańcuszek i pasującą do niego bransoletkę oraz drobne kolczyki. Normalnie nigdy nie założyłabym tego wszystkiego na raz, ale skoro to Indie… Pani „garderobiana” wybuchła śmiechem!! S., moja znajoma, która czuwała nad przygotowaniami, złapała się za głowę! „Dlaczego mi nie powiedziałaś? Mogłam Ci przynieść coś swojego! Jak możesz nosić sari BEZ biżuterii?!”  „Jakie BEZ?” – nie dałam się zbić z tropu „Gdybym założyła więcej, czułabym się nieswojo, jak w przebraniu”.

Mam swoje ulubione kolczyki, w których chodzę niemal codziennie: duże, cieniutkie ażurowe blaszki wycięte w kształt liści. Wiele, naprawdę wiele osób, tak znajomych jak i zupełnie obcych na ulicy, zwraca na nie uwagę, czasami pochwali. Przynajmniej połowa z tych osób pyta, czy są ze złota. Białego oczywiście, bo nie mają żółtego koloru. Kiedy zaprzeczam, są wyraźnie zawiedzeni. Kiedyś pochwalił je mąż mojej znajomej, a ona szeptem, jakby zawstydzona, powiedziała „ale one nie są ze złota”. S. poradziła mi, żebym zrobiła sobie kopię w szlachetnym kruszcu.

Dla Indusów złoto nie jest wyrazem próżności, a bogactwo nie jest absolutnie powodem do wstydu, obnoszenie się z nim jest jak najbardziej wskazane. Gromadzenie złota ma też inny wymiar. Należy pamiętać, że tutaj znakomita większość obywateli nie podlega ubezpieczeniom emerytalnym, a powszechnie dostępne lokaty bankowe to stosunkowo nowy wynalazek. Dlatego też nawet najbiedniejsi żebracy, których dobytek można policzyć na palcach jednej ręki –  często noszą złotą biżuterię. Na reklamie firmy jubilerskiej Tanishq mąż mówi zachęcająco do żony: „To przecież złoto, nie żaden bezsensowny wydatek!”

W tym roku sporą sensację wzbudziła inna reklama Tanishq, wykorzystująca motyw ślubu i łamiąca dwa społeczne tabu: panna młoda ma ciemną karnację, a na dodatek to jej drugi ślub – w spocie główne skrzypce odgrywa jej córka!

Ślub jest okazją, kiedy kobieta może sobie pozwolić na „bezkarne” obsypanie się od stóp do głów złotem i drogimi kamieniami. Kiedy pierwszy raz szobaczyłam indyjską pannę młodą i to w bardzo tradycyjnym wydaniu, pomyślałam: „Więcej już chyba tego nie miała w domu”.  Dopiero po czasie dopatrzyłam się poszczególnych elementów tej kosztownej układanki. Każdy z nich ma swoje znaczenie i swoją rolę. Jubilerzy sprzedają często ślubną biżuterię w zestawach, zdarzają się takie z dziesięciu i więcej elementów!

Przemysł weselny w Indiach kwitnie i chociaż w Polsce też zdarzają się osoby zupełnie pochłoniete ideą organizowania tego dnia na długo przed nim, to w Indiach – mam wrażenie – ślub syna czy córki potrafi zdominować życie rodziny na rok. Uroczystości trwają kilka dni, na każdy jest program, odpowiednia oprawa muzyczna, catering oraz należy mieć przygotowaną odpowiednią kreację.

Jeśli chodzi o uroczystość zaślubin, tradycyjny strój panny młodej na północy Indii to czerwone sari bogato haftowane złotem. Często zamiast sari ubiera się bluzeczki i lehengi, czyli długie spódnice. Obecnie jednak – jako że odzienie ślubne również podlega modzie – w wyższych klasach coraz częściej odchodzi się od czerwieni na rzecz amarantu, madżenty, ale też pastelowych różów, beży, błękitów i zieleni, a złote hafty zastępuje się srebrnymi. I chociaż nie chcę pisać o modzie, a o biżuterii, należy chyba przedstawić, w jakim kontekście owa występuje. Na poniższych tablicach na Pintereście zebrałam kilka przykładów.

Tak mniej więcej wygląda panna młoda na północy Indii (wiele pakistańskich będzie bardzo podobnych):

Follow North Indian bride by Asiaya on Pinterest

Szczególną uwagę zwraca welon. Może być gruby i ciężki, bogato haftowany albo leciutki i przezroczysty. Zauważyłam, że niektóre Induski mają wręcz odruch ciągłego poprawiania sobie chusty na głowie.

Follow Indian bride chunni/scarf by Asiaya on Pinterest

Oczywiście panny młode mogą się od siebie różnić w zależności od regionu, religii, klasy społecznej. Np. tradycyjna bengalskiej pannie młodej zdobi się twarz malując duże czerwone bindi na środku czoła oraz biało-czerwony ornament nad brwiami, który czasami rozciąga się aż na policzki. Na czubku głowy umocowana jest złota tiara.

Follow Bengali bride by Asiaya on Pinterest

Panna młoda z południowych Indii zawsze nosi sari, czasami biało-złote (np. w Kerali). Zazwyczaj nie ma welonu, ale bardzo misterne kwiatowo-biżuteryjne dekoracje upięte wokół długiego warkocza.

Follow South Indian bride by Asiaya on Pinterest

Panny z Maharasztry często noszą zielone lub żółte sari, oboje państwo młodzi mają czoła ozdobione sznurem pereł zwanym mundavalya:

Follow Maharashtrian / Marathi bride by Asiaya on Pinterest

W chrześcijańskich społecznościach (np.na Goa) panna młoda najczęściej ubiera się na biało, ale może to być suknia, lehenga lub sari.

Follow Indian bride in white by Asiaya on Pinterest

Jako, że Indie słyną z różnorodności, tradycje ubiorów ślubnych mogą też odbiegać od siebie. Poniżej kilka przykładów.

Panna młoda z Himachal Pradesh:

Follow Kinnauri bride (Himachal Pradesh by Asiaya on Pinterest

Manipur, północno-wschodnie Indie:

Follow Manipuri bride by Asiaya on Pinterest

Ot, i wyszedł długaśny wpis, a nawet nie zaczęłam pisać na temat…

You may also like