Masala sernik – zapis eksperymentu

Masala sernikMasala sernik powstał w mojej głowie już dawno. Wyobrażałam sobie mleczną, kremową konsystencję ciasta o smaku masala czaju. Aby ta wizja znalazła ucieleśnienie, potrzebowałam jednak pomocy osoby doświadczonej w piekarskim fachu. Moje umiejętności cukiernicze bowiem nigdy nie objawiły się światu i tak to już pewnie pozostanie.

Kiedy B. wspomniała kiedyś, że wyprowadzając się do Delhi, zabrała ze sobą ukochany mikser, który zajął jej połowę limitu bagażowego, pomyślałam: „To musi być pasja!”. Innym razem wpadła z pysznym ciastem drożdżowym. W końcu zwierzyłam jej się z tego pomysłu, a ona chętnie na niego przystała. Ba!! Sama przygotowała fantastyczny domowy twaróg!

To było nasze pierwsze podejście do tematu, ale mam nadzieję, że będziemy go rozwijać i tworzyć kolejne wersje. Sernik wyszedł wspaniały, soczysty, o korzennym posmaku i lekko… pikantny. Choć niepozorny w wyglądzie, na imprezie, gdzie dokonała się jego premiera, zniknął w oka mgnieniu, a trzeba przyznać, że stół uginał się od smakołyków.

SKŁADNIKI:

  1. 0,5 kg twarogu
  2. 100 g solonego masła (lepiej niesolone, ale w Indiach trudno takie dostać)
  3. 5 jaj (z czego wykorzystamy 5 żółtek i 3 białka)
  4. 0,5 opakowania budyniu (my użyłyśmy waniliowego, ale myślę, że wersja śmietankowa też by była dobra)
  5. 170 g cukru pudru (przy niesolonym maśle – mniej, dla mnie połowa byłaby OK, ale mi większość ciast smakuje zbyt słodko, więc lepiej dostosować do swojego smaku)
  6. Łyżka mąki krupczatki – opcjonalnie
  7. 15 kropli MASLA CHAI DROPS. Jest to esencja przygotowana z przypraw używanych do masala czaju (cynamon, gałka muszkatołowa, goździki, imbir, kardamon, pieprz). Nie wiem, czy można je dostać w Polsce, ale polecam się rozejrzeć. Są bardzo wygodne i efektywne w użyciu. Na szklankę herbaty potrzeba jedynie dwóch kropli. Przy czterech herbata robi się niezwykle… pikantna.

Do dzieła!

  1. Utrzeć ciepłe masło z żółtkami i cukrem
  2. Dodać twaróg (B. nie mieliła, bo miał bardzo kremową konsystencję, ale oczywiście można).
  3. Mieszać
  4. Mieszać
  5. Mieszać
  6. Dodać budyń/mąkę
  7. Mieszać
  8. Mieszać
  9. Mieszać (tutaj zrozumiałam miłość do miksera ;)
  10. Dodać krople – robiłyśmy to stopniowo, próbując za każdym razem. Byłyśmy ostrożne, skończyłyśmy na 15, ale myślę, że można więcej. Może też następnym razem dodamy sproszkowany kardamon i cynamon, aby smak był jeszcze bardziej wyczuwalny, ale ciasto nie zrobiło się pikantne. Muszę też się zastanowić, jak do niego dodać smak… herbaty.
  11. Dodać ubite białka, lekko wymieszać
  12. Wylać do form – my użyłyśmy dwóch małych foremek, bo takie akurat były pod ręką, ale myślę, że nie ma to wielkiego znaczenia.
  13. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C na godzinę.

Masala sernik wyszedł z pieca pięknie zarumieniony, potem troszkę opadł tworząc śmieszne zawinięte rogi.

Idą święta, zapewne wielu/e z Was będzie przygotowywać świąteczne potrawy i góry ciast. Może oprócz pielęgnowania uświęconych tradycji, warto poeksperymentować i pobawić się trochę smakami? Nie namawiam Was do przygotowywania identycznego ciasta, namawiam Was do przemycania pomysłów, łączenia i zabawy!

Życzę Wam miłych, smacznych i satysfakcjonujących świąt, bez względu na to, w jakiej formie będziecie je spędzać!

Delhi (2) Masala sernik (3) Moleskine notatnik (4) Masala sernik (5) Masala sernik (6) Masala sernik (7) Masala sernik (8) Masala sernik (9) Masala sernik (10) Masala sernik (11) Masala sernik (12)Masala sernik 13

You may also like