Mumbaj. Biblioteka z duszą

Właśnie dlatego lubię się szwendać w obcych, ale też tych całkiem – wydawałoby się – swojskich miastach!! Za każdym rogiem może czekać niespodzianka! W Mumbaju też się tak stało.

Szliśmy Dadabhai Naoroji Road ( w skrócie D.N. Road), zaglądając do okien i podwórek, kiedy natknęliśmy się na bibliotekę. Mieściła się na górnych piętrach, a napis przy wejściu głosił, że jest dostępna tylko dla członków. Oraz, że intruzi będą ścigani. „Prosecuted”. Postałam chwilę pod tablicą, obmyślając strategię, po czym podeszłam do recepcjonisty i spytałam, czy jeśli wejdę, to będę „EXECUTED”. Parsknął śmiechem i zapewnił mnie, że włos mi z głowy nie spadnie! Zostaliśmy poproszeni o wpisanie się do księgi odwiedzin, po czym następny miły pan przejął nas pod swoje skrzydła i zawiózł windą do nieba do biblioteki, wprost do samego Pana Boga dyrektora biblioteki.

biblio 2

biblio 1

mumbai noviembre 2012 196

Pan dyrektor z dumą pokazał nam pierwsze piętro tej ponad 150-letniej biblioteki, opowiadając pokrótce historię jej powstania, dorzucił kilka słów o rodzinie Petit, której donacje pozwoliły rozwinąć się bibliotece założonej początkowo przez grupę studentów – Parsów. Witrażowe portrety członków rodziny spoglądają na użytkowników czytelni na drugim piętrze, a popiersie J.N. Petit umieszczone jest tuż przy wejściu.

Biblioteka posiada ok. 150 tys. woluminów, w tym kilka białych kruków, a czytelnia jest ponoć największą w Azji! I chociaż lubię nowoczesne, wygodne, dobrze wyposażone biblioteki, to ta miała niepowtarzalny klimat i chodziłam po niej jak po świątyni. Absolutnie zachwycająca!

mumbai noviembre 2012 231

mumbai noviembre 2012 201___

mumbai noviembre 2012 237

mumbai noviembre 2012 200

mumbai noviembre 2012 202

mumbai noviembre 2012 242

Sin título-1

mumbai noviembre 2012 236

mumbai noviembre 2012 219

mumbai noviembre 2012 213

mumbai noviembre 2012 223

mumbai noviembre 2012 227

mumbai noviembre 2012 197

You may also like