My name is ma

Złośliwi twierdzą, że indyjskie dzieci uczą się od razu zwrotu „yes, sir” zamiast po prostu „yes” na pierwszej lekcji angielskiego. Faktem jest, że cały czas słyszę „yes, ma’am”, „good morning, ma’am” etc. Nie czuję sie żadną ma’am, ale przecież nie będę kopać się z koniem. Więc tutaj jesteśmy ma’am i sir.

Komentarze
2010/11/28 02:20:39
Heh, po powrocie z Indii z jakimkolwiek mężczyzną nie rozmawiam po angielsku- notorycznie wtrącam ‚sir’.:) Na szczęście nie jest to zły nawyk, bywają i gorsze przywiezione z Hindustanu:)
2010/11/30 15:57:13
Tak, mogłabys np. spluwać na ulicę podczas jazdy samochodem ;) Pozdrawiam :)

You may also like