Niezbadane są wyroki boskie!

Skończyło się właśnie Berlinale, laury zgarnął film irański, pewnie zasłużenie i wcale nie z powodów politycznych ;)

Ale ja nie o tym chciałam… Przypomniało mi się Berlinale, na którym spędziliśmy jeden z lutowych weekendów 2008. Uwielbiam atmosferę festiwali filmowych, ale ten w Berlinie to jakaś gigantyczna impreza jest: kina rozsiane po całym mieście, o bilety trzeba walczyć do ostatniej krwi, a i tak w końcu filmy Ci chyba wybiera maszyna losująca. Naiwnie próbowałam zakupić je przez internet, ale niestety, nawet te, które udało mi się zarezerwować, czekały w kasie na odbiór – nie żartuję – 20 minut!! W końcu znajoma z Berlina, chociaż chora i zakatarzona, zaofiarowała się wystać nam (i sobie) osobiście kilka biletów. Gdy w końcu dotarła do kasy, okazało się, że sprzedają tylko po 2 sztuki na osobę! Wspaniałomyślnie oddała nam wszystkie!!

Ale ja nie o tym chciałam… Gdy tak się szwendaliśmy po centrum między jednym filmem a drugim, walcząc z porywistym wiatrem, zauważyliśmy piszczący, kłębiący się tłum. Jak przy szukaniu trufli trzeba podążać za świnią, tak samo ciżba na festiwalu niechybnie oznacza obecność GWIAZDY!! Oczom naszym ukazał się ten oto pan (nie musicie oglądać całości):

Spojrzeliśmy po sobie: „A któż to jest?” i rozczarowani uciekliśmy.

Natomiast teraz, chyba za karę, muszę tego pana oglądać w telewizji, gazetach, na billboardach i chyba niedługo nawet w przysłowiowej lodówce!! Jest wszędzie!! Wypowiada się na każdy temat (np. wyroku sądowego bynajmniej go nie dotyczącego, wychowania dzieci itp.) Najgorsze są jednak reklamy. Nie wiem, jak to jest możliwe, ale on występuje jednocześnie w reklamach Pepsi, jakichś ciastek, zegarków, pasty do zębów i nie wiem, czego jeszcze! Nie wiem, bo odruch pozostał mi ten sam: uciekam!

Za to w tegorocznym jury w Berlinie zasiadł drugi bollywoodzki Khan, Aamir. On jest dla odmiany od Coca Coli, innych zegarków i Taty Sky, którą to reklamę pokazywałam już tutaj.

Komentarze
2011/02/22 15:11:00
tego goscia to kiedys nawet widzialam w jakims HICIE 3 godzinnym, co mi polecila AW mowiac: nie widzialam do konca ale fajnie sie oglada:) I miala racje!
2011/02/22 18:05:26
Tutaj, nawet jak byś nie chciała, to byś wiedziała, co je na śniadanie :)) I dlaczego właściwie te filmy trwają po 3 h???
Gość: Agradabla, adsl-dyn223.78-99-145.t-com.sk
2011/02/23 17:56:54
Jak chcesz każde ważniejsze zdanie zakończyć piosenka – z udziałem wszystkich sąsiadów to to potem trwa:)
2011/02/23 18:17:55
Hahaha!! I tańcem!! :))
2011/02/24 07:45:01
Shah Rukh Khan hahahahahaha. Wszędzie? Jeszcze kilku kojarzę, poszłam raz nawet na festiwal bolly, potwornie mnie te filmy śmieszą :)
2011/02/24 07:53:00
No fajnie, fajnie, tylko nie w takim hurcie! Jak mieszkaliśmy w hotelu, puszczali nam bollywood nawet do śniadania. Dawaliśmy kelnerowi „łapówkę”, żeby przełączał na CNN :)

You may also like