HOLI 2014

Co tu dużo gadać – działo się! Tegoroczne Holi przebiło wszystkie poprzednie. Razem z sąsiadami z góry urządziliśmy imprezę na +20 osób, sąsiedzi z dołu zaprosili nas na świąteczny poczęstunek, a z innymi – dwa domy dalej – biegaliśmy po parku rzucając się kolorowymi pudrami. I jak to zwykle po Holi – zaczyna już być gorąco! EDYCJA: Powyżej gudżija – specjalne danie na Holi. Te srebrne skrawki to nie resztki folii aluminiowej, a jadalne srebro.

Continue Reading

Delhi. Targi Książki 2014 [1]

Kto śledzi mój fejsbukowy profil, ten wie, że poprzedni tydzień upłynął mi pod znakiem Targów Książki New Delhi World Book Fair 2014 (nie, nie wyłącznie, ale odwiedziłam je kilka razy, tak jak to zapowiadałam w ubiegłorocznym wpisie). Zanim jednak napiszę o tegorocznej ich edycji – wyjątkowej, bo „polskiej” – przedstawiam Wam targową „modę”. Często otrzymuję zapytania, jak ubierają się Delhijczycy i chociaż wydaje mi się, że cały czas to pokazuję, może rzeczywiście nie poświęcam im zbyt wiele miejsca na blogu. Targi to świetna okazja również do obserwacji delhijskiej „ulicy”, bo występuje tu chyba cały jej przekrój – wiekowo, wyznaniowo, dżenderowo, etnicznie, […]

Continue Reading

Indyjska panna młoda cz.4

fot.:Induska bawiąca się na weselu kuzyna w Delhi Indyjska panna młoda nie może zapomnieć o odpowiedniej dekoracji stóp. Odgrywają one ważną rolę podczas zaślubin. To właśnie na jej palce stóp, a nie dłoni, pan młody zakłada  ślubne obrączki / pierścienie. Uwaga jest na nie skupiona również podczas powitania w domu pana młodego – odtąd jej domu. Tuż za progiem czeka na nią mały garnczek ryżu, który panna młoda powinna prawą stopą przewrócić tak, aby ryż się rozsypał. Symbolizuje to pomyślność i dostatek, jakie wniesie do domu młoda żona. HENNA / MEHENDI Stopy, tak samo jak ręce, zdobione są ornamentami malowanymi […]

Continue Reading

Tarun Tejpal – zawód dziennikarz. I wielki zawód

Zazwyczaj nie komentuję na blogu bieżących indyjskich wydarzeń. Czekam, aż zainteresują się nimi polskie media i linkuję niektóre ich teksty na fanpejdżu. Od czasu pamiętnego gwałtu na studentce w Delhi, wiadomości o przestępstwach na tle seksualnym w Indiach lądują na pierwszych stronach gazet/portali. Z początku cieszył mnie fakt, że w końcu problem przemocy wobec kobiet, również tej werbalnej czy symbolicznej, seksizmu wszedł do publicznego dyskursu. Zainteresowanie opinii publicznej, w tym zagranicznej, niewąpliwie jest dobrym środkiem nacisku na odpowiednie instancje odpowiedzialne za szukanie rozwiązań. To m.in dzięki niemu doszło do zaostrzenia kodeksu karnego w Indiach, na pewno też – aczkolwiek nikt […]

Continue Reading

Indyjska panna młoda cz.3

HENNA / MEHENDI Zdobienie skóry wzorami malowanymi henną jest tradycją chętnie pielęgnowaną przez Induski przy każdej okazji: świętach, imprezach rodzinnych i oczywiście weselach. Na początku zaskakiwał mnie widok bardzo zachodnio ubranej młodej kobiety (np. na lotnisku), u której na nadgarstku, pod rękawem marynarki można było dostrzec brązowe ornamenty. Dzisiaj wydaje mi się, że właśnie w takim zestawieniu wygląda najlepiej. Uwaga, lansuję się: Malowanie ich jest przy tym okazją do świętowania – głównie w damskim gronie – tuż przed ślubem. Imprezę tą, zwaną mehndi, często łączy się z inną, poświęconą muzyce i tańcom – sangeet. Zaprasza się mehndi wallah, wybiera z […]

Continue Reading

Diwali 2013. Uwag kilka

Czwarte Diwali w Delhi za nami!! Czwarta runda zakupów, zawieszania światełek, podziwiania światełek innych, otrzymywania prezentów, dawania prezentów, podskakiwania przy wybuchach petard. Przed Diwali należy odświeżyć domostwa, kupić nowe ubrania, rozdać pracownikom premie. Sami pukają do drzwi i niektórych widziałam pierwszy raz na oczy. Mamy tu np. pana, którego zadaniem jest spacerowanie po osiedlu w nocy z gwizdkiem w zębach, z którego zresztą robi użytek dosyć często i donośnie. W  Hiszpanii również istniała taka profesja: „el sereno” chodził po zmroku, czuwał nad oświetleniem ulic i nawoływał do zamykania domostw. Miał alarmować przed złodziejami i pożarami. Często posiadał klucze do bram w […]

Continue Reading

Indyjska panna młoda cz.2

Biżuterii, którą dźwiga na sobie Induska podczas zaślubin, nie sposób opisać w jednym poście! Zacznę więc od głowy, na której ilość dekoracji przyprawia o – nomen omen – zawrót tejże. MAANG TIKKA Wisiorek na łańcuszku zakończonym haczykiem. Jest biżuteryjną wersją bindi. Umiejscowienie tikki nie jest przypadkowe. Według tradycji hinduskiej na środku czoła, nieco powyżej brwi znajduje się jedna z ćakr, czyli miejsce, gdzie krzyżuje się i gromadzi energia. Jest to adźńa, inaczej zwana „trzecie oko„, „wewnętrzne oko”. Symbolizuje poznanie intuicyjne, percepcję pozazmysłową. Wiązana jest ze zdolnościami parapsychologicznymi, ale także z kontrolowaniem zmysłów i jednością żeńskiej i męskiej energii. Podejrzewam jednak, że […]

Continue Reading

Indyjska panna młoda cz.1

Obiecałam kiedyś Chiarze, że napiszę co nieco o indyjskiej biżuterii. Zbliża się Diwali oraz sezon ślubów, więc – jak już TUTAJ pisałam – właśnie teraz Indusi dokonują najwięcej jubilerskich zakupów, co winduje ceny złota na całym świecie. Nie dziwne – Indie są największym konsumentem tego kruszcu, a w indyjskich domostwach (a dokładnie sejfach, które są tu naprawdę powszechne wśród bogatszej klasy średniej wzwyż) zalega 18 tys. ton złota o wartości setek miliardów dolarów: częściowo w sztabkach, a częściowo… no właśnie w biżuterii, którą Induski od czasu do czasu chętnie „wyprowadzają na spacer”. Indusi kochają złotą biżuterię miłością bezgraniczną i chociaż […]

Continue Reading

Gulab dźamun – najlepszy sposób na indyjską teściową

Indyjskie słodycze. Gulab dźamun Zbliżają się najważniejsze hinduistyczne święta: Diwali. W sklepach pełno koszy z delikatesami, specjalnych edycji czekoladek i pudełek z orzechami – rozdaje się je rodzinie, znajomym, sąsiadom, pracownikom, partnerom biznesowym. To czas prezentów, dekorowania domów światełkami i lampionami oraz – niestety – sztucznych ogni i petard. Głośno, bardzo głośno! Wielokrotnie podpytywałam znajomych o ich świąteczne menu i ZAWSZE jako pierwsze wymieniają słodycze. Wtedy drążę temat, żartuję, że u nas mamy zawsze groziły: „Nie zjesz obiadu, nie będzie deseru”, więc chyba coś PRZED też jedzą. Trzeba jednak przyznać, że słodycze to niekwestionowany numer jeden w indyjskich świątecznych jadłospisach. […]

Continue Reading

Dzień Republiki 2013

Rajpath, kilka dni po paradzie zeszłego roku. Wszystko dzisiaj było w Delhi pozamykane na cztery spusty. Indie celebrowały Dzień Republiki. Przygotowania zaczynają się na długo przed nim. Wzdłuż Rajpath, mniej więcej dwukilometrowej reprezentacyjnej alei łączącej Bramę Indii z budynkami rządowymi i parlamentem, budowane są sektory dla publiczności, a przy odrobinie szczęścia można natknąć się na wielbłądzią kawalerię powracającą z prób. Rok temu postanowiliśmy zobaczyć słynną paradę na własne oczy. Przy zakupie biletów dostaliśmy karteczkę z dokładnymi instrukcjami. Stało tam np., że miejsce należy zająć najpóźniej do 9.30, a opuścić dopiero, gdy VIPy opuszczą swoją lożę. Zalecano też dzielenie się miejscami w autach […]

Continue Reading