Walencja. Co jeść? Co pić? Co zobaczyć?

Nie samą Ruzafą człowiek żyje, Walencja ma jeszcze inne ciekawe zakątki. Od czasu do czasu opuszczaliśmy „naszą” dzielnicę, aby eksplorować też inne rejony. Centrum miasta łączy w sobie szerokie, ocienione wysokimi palmami aleje, monumentalne i eleganckie kamienice z wąskimi tylnymi uliczkami, gdzie można zaglądać ludziom w okna, a już na pewno na balkony. Walencja – co zwiedzać? Z atrakcji czysto turystycznych wybraliśmy piętnastowieczną Giełdę Jedwabiu (La Lonja) – niezbyt wielki, ale śliczny budynek z salą kolumnową i błyszczącą podłogą w szachownice oraz pomarańczowym mini gajem na dziedzińcu. Zajrzeliśmy też na moment do stuletniej modernistycznej Hali Targowej. To nie jedyna hala w Walencji, choć […]

Continue Reading

Malabar House

Trudno mi znaleźć w Delhi przyjemne, ale niezobowiązujące miejsce na kolację we dwoje czy spotkanie ze znajomymi. Jest sporo luksusowych restauracji w hotelach pięciogwiazdkowych, ale średnia półka wciąż wieje pustką. Z czasem zniechęciliśmy się nawet do wypróbowywania nowych miejsc, bo wrażenia były mocno średnie, a rachunki mocno frustrujące. No cóż, może jesteśmy rozpuszczeni po mieszkaniu w Pradze. Chcąc nie chcąc (nie chcąc!) staliśmy się domatorami, jak nigdy poprzednio. Podwójnie więc cieszę się na wakacje. Zawsze, gdy miałam trochę czasu, przygotowywałam sobie przed wyjazdem listę potraw, restauracji, kafejek, winotek etc. Sir dorzucał swoją i ruszaliśmy ich tropem, czasami odkrywając po drodze […]

Continue Reading