Walencja. Ruzafa

W kwietniu w Delhi powinniśmy już ochładzać się co najmniej wiatrakami – zanim na długie miesiące uzależnimy się od klimatyzacji. Tymczasem w tym roku pogoda bawi się z Delhijczykami w ciuciubabkę. Gdy już, już słupek rtęci skoczy dziarsko powyżej 30 stopni, znienancka nadchodzą szare, deszczowe dni oraz rozszalałe burzą noce. Podoba mi się to! Co prawda ogromne drzewo naprzeciwko mojego domu straciło wszystkie liście, ale poza nim parki i skwery rozbujały się zielenią, jakby to był środek monsunu. Nawet komary zaczęły atakować – ogłupiałe przez pogodowe anomalie. Na szczęście temperatury w tych dniach są bardziej polsko-jesienne niż delhijsko-monsunowe. I można oddychać. Zimą […]

Continue Reading

Nie pytaj. Moja długa europejska podróż

„Corto Maltese, zapomniałem Cię zapytać, gdzie się podziewałeś ostatnio” „Zapominaj dalej, jeśli mianujesz się moim przyjacielem” Na taki szyld natknęłam się włócząc uliczkami Walencji. Widocznie Corto Maltese nie był blogerem. Blogerzy opowiadają nawet bez pytania. I ja też opowiem bardzo chętnie, jak tylko pozbieram nieco myśli (i zdjęcia!), bo chociaż minęły  ponad 2 miesiące od mojego wyjazdu z Indii, to wydaje mi się, jakby to było co najmniej pół roku. Było bardzo intensywnie. Kto śledził w tym czasie mojego Insta czy Fejsa, ten wie. Ale to nie tylko była podróż przez kilka krajów, miast i wiosek, a przede wszystkim przez kilka prywatnych […]

Continue Reading

Wakacje w Europie. 100 rzeczy do zrobienia

Lato tuż tuż, więc sporządziłam listę 100 rzeczy do zrobienia podczas wakacji w Europie, którą się poniżej dzielę. Wszelkie sugestie mile widziane!! Wylądować na Szopenie, zrobić zakupy w kiosku na lotnisku, usłyszeć „Drobne poproszę”. Nie mieć 1 grosza. Podziękować przypadkowej klientce, która grosz ma i da. Kupić o wiele za dużo gazet i czasopism „na drogę”. Papierowych i po polsku! Jechać autobusem na wschód. Dokładnie na północny wschód. Zachwycać się tym, jak zmieniła się Polska. Wkurzać się tym, jak zmieniła się Polska. Wypatrywać bociana w locie. Tylko w locie! Spotkać się z rodziną i przyjaciółmi – pierwsze, pierwsze i najważniejsze!! Jeść ogórki […]

Continue Reading

Plaża w Varkali

I po świętach! To jednocześnie szczyt sezonu na goańskich i keralskich plażach. My na wszelki wypadek odwiedziliśmy je wcześniej, na początku grudnia, a i tak były już pełne turystów z Europy. Przyznam szczerze, że nie zdecydowałabym się raczej na tak długą podróż tylko po to, aby kilka dni wygrzewać się na plaży, ale na pewno warto wpaść do Varkali, aby odpocząć nieco podczas podróży po Indiach. Plaża w Varkali, w odróżnieniu od tych na Goa, nie jest zbyt rozległa. Ma półkolisty kształt, od strony lądu jest ograniczona klifem, na którym wybudowano turystyczne zaplecze: restauracje, hotele, sklepiki z pamiątkami, budki masażystów […]

Continue Reading